wtorek, 26 lipca 2011

Niezapomnij zapomniec!

Ema. Dzis są moje imieniny, o których każdy z moich pseudo przyjaciół zapomniał... smutno mi z tego powodu nie jest, bo to im powinno byc wstyd. Ale nie zależy mi na tym. Ważne, że spędziłam ten dzień w gronie rodzinnym z czego sie bardzo cięszę;)
Pod spodem zdjęcie staaaare bo z tamtych wakacji... ale lubię je..;) co zmieniło się w moich zdjęciach od tamtych hollyday? hymmm uważam, że moje zdjęcia są bardziej dojrzałe. To na pewno. Poważniejsze? Trudno powiedziec. W swoich zdjęciach tęsknie za szaleństwem burzą kolorów i nowych pomysłow:) Dawniej była tak, że o mam juz pomysł idę i go wykonuję, a teraz jest z tym nieco gorzej, ponieważ pomysły juz nie są tak ciekawe. Dlaczego? Nie tak częsta wena do zdjęc i brak pomocy ze strony innych przy ich wykonaniu. Jedno co się nie zmieniło, to, to, że nadal KOCHAM to robic:) Niektórzy uważają mnie za meeeega wariatkę co do zdjęc, niektórym sie podoba, a jeszcze inni sądzą ze mam na tym punkcie hopla i już przesadzam ze zdjęciami.
A ja zawsze mówię- kocham to co robię a resztę świata mam głęboko w poważaniu.
Najbardziej niesamowite w zdjęciach jest to, że można zachowac na wieczność daną chwilę, dany ułamek sekundy, pomimo tego, że życie płynie dalej. Dzieki nim można wspominac chwile, które już się nie powtórzą, ludzi, których już nigdy nie zobaczymy i emocje, których juz nigdy nie doznamy.
Kończę na dziś. Jeszcze "gossip girl" z sis i dzień zaliczę do tych udanych:)
Trzymajcie się. Pa.
Fotografoholiczka.

zdjęcia jednak nie dodam, gdyz nie jestem na swoim kompie i nie chce mi sie załadowac:((

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz